Grom

"Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze!" Zanim zadam pytanie, chciałbym z tego miejsca i z tej trybuny zwrócić się krótko do tych, których ta sprawa chyba najbardziej dotyczy, a którzy zostali w niej najbardziej pokrzywdzeni, czyli do żołnierzy i oficerów GROM. Chciałbym ich w imieniu polityków przeprosić za to, czego doznali w ciągu ostatnich kilku tygodni od klasy politycznej.
Chcę przypomnieć, że przez 9 lat wiernie służyli ojczyźnie, ryzykując życie niemal każdego dnia podczas wyczerpujących treningów i operacji bojowych. W związku z tym mam krótkie pytanie do Pana Ministra, chociaż zdaję sobie sprawę, że chyba nie jest najwłaściwszą osobą, która na to pytanie może odpowiedzieć. Czy w związku z tym, że tak naprawdę żaden z zarzutów postawionych jednostce, jej żołnierzon i oficerom, bezspornie krzywdę, czy ta krzywda przez rząd w jakikolwiek sposób naprawiona i tym ludziom wynagrodzona?"

Paweł Graś, 59 posiedzenie Sejmu RP (8 października 1999r.)
wypowiedź dotycząca konfliktu wokół jednostki specjalnej GROM.

 


 
Oficjalnie z Wojskową Jednostką Specjalną GROM, zetknąłem się w 1998 roku. Pełniłem wówczas funkcję doradcy Jerzego Buzka, zajmowałem się między innymi sprawami bezpieczeństwa, obronności i problemem sytuacji kryzysowych. Miałem wtedy okazję poznać żołnierzy i oficerów Gromu, nie tylko podczas oficjalnych wizyt w jednostce, ale podczas wyczerpujących ćwiczeń i treningów, morderczej selekcji w Bieszczadach i realnych operacji. Wiele razy przekonałem się że stanowią elitę naszych sił zbrojnych i dorównują najlepszym z najlepszych. Brytyjskiemu SAS i amerykańskim NAVY SEALS. Podczas pracy w sejmowej Komisjo Obrony Narodowej staram się wspierać jednostkę i szerszą koncepcję stworzenia z naszych sił specjalnych, polskiej specjalizacji w NATO. Pomagam Fundacji Grom, prowadzącej szkolenia dla wojska i policji, pomagającej wykorzystać doświadczenie oficerów odchodzących z jednostki do cywila.